lis
15
2013

INGLOT NAIL ENAMEL 805

Szeroka gama kolorystyczna to bardzo charakterystyczna cecha lakierów Inglot. Pamiętam, że jak pierwszy raz tam weszłam to mało co nie dostałam zawrotu głowy. Mnóstwo odcieni w wersjach matowych, perłowych czy brokatowych. Do tej pory zresztą będąc w Inglocie ciężko jest mi się zdecydować na konkretny kolor. Najchętniej zabrałabym je wszystkie do domu.

Lakier znajduje się w szklanej, dość sporej buteleczce. Bardzo podoba mi się jej prosta i klasyczna forma. Na wierzchu nakrętki znajduje się numer koloru, a więc w tym przypadki 805. Kolor to soczysta, krwista czerwień. Bardzo uniwersalny, wyrazisty i dobrze napigmentowany. Klasyk nad klasykami. Pędzelek jest wygodny- dobrze i równomiernie nakłada się lakier, dzięki elastycznym włoskom.




W żadnym przypadku lakier nie smuży i nie bąbelkuje. Po pomalowaniu płytka paznokcia pięknie błyszczy, niczym pokryta topem. Zmywa się bezproblemowo. Nie barwi skórek ani paznokci, pomimo tego, że zapomniałam użyć bazy. Trwałość bardzo dobra. Lakier wytrzymał u mnie cztery dni. Po tym czasie zaczęły ścierać się lekko końcówki.


12 komentarzy:

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!