Mariza- Puder ryżowy

Bardzo się ucieszyłam, kiedy miałam możliwość wyboru kosmetyków Mariza. Bez wahania zdecydowałam się na ten puder.Uwielbiam testować różnego rodzaju pudry, a że tego jeszcze nie miałam więc wybór jest jak najbardziej uzasadniony :)








Od producenta: Wyjątkowo lekki i ultradelikatny puder sypki tworzy niewidzialną warstwę, która skutecznie matuje i utrwala, wcześniej nałożony podkład, aby makijaż wyglądał świeżo przez cały dzień. Najlepszy efekt uzyskasz nakładając puder ryżowy za pomocą puszka.
Ryż ma bardzo duże zdolności absorpcyjne, dzięki czemu skutecznie pochłania sebum i matuje skórę na wiele godzin. Mikroskopijne, lekko transparentne cząsteczki pudru nie posiadają właściwości kryjących, czyniąc produkt bardzo uniwersalnym.

Opis produktu: Długotrwale matuje cerę i utrwala makijaż. Lekka formuła idealnie łączy się ze skórą, umożliwiając jej swobodne oddychanie. Biały kolor pudru po nałożeniu na twarz staje się całkowicie transparentny.

Opakowanie: Plastikowy słoiczek o pojemności 5g. Górne wieczko jest nakładane, ale trzyma się całkiem nieźle. Nie zauważyłam żeby puder się otwierał, odkręcał czy wysypywał. Następnie ukazuje nam się sitko z malutkimi otworami przez które wysypuje nam się produkt. Dołączona jest także  gąbka, która kompletnie nie nadaje się do aplikacji pudru. Za to świetnie zabezpiecza puder przed wysypaniem.


Konsystencja: biały, sypki, drobno zmielony proszek. Po nałożeniu na twarz staje się całkowicie transparentny. Świetnie współgra z cerą, scala makijaż, a nałożony na twarz jest niewidoczny.

Działanie: Puder świetnie scala się z cerą i przedłuża trwałość makijażu. Nie zmienia koloru podkładu, nie bieli twarzy. O kryciu nie ma mowy, ale to raczej jasne. Zresztą puder nie jest do tego przeznaczony. Zauważyłam jednak,że po jego użyciu pory są mniej widoczne, w szczególności na nosie. Pomimo tego,że w składzie zawarty jest talc, puder nie przyczynił się do powstania zaskórników Nie zauważyłam pogorszenia cery w czasie jego używania (jak w przypadku pudru transparentnego Essence). Wiem,że prawdziwy puder ryżowy nie powinien zawierać talcu, ale skoro ten nie robi mi żadnej krzywdy to nie zamierzam z niego rezygnować.


Podsumowując: jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona tym produktem. I nie piszę tego dlatego,że otrzymałam go w ramach współpracy. Moja opinia jest jak najbardziej obiektywna. Zdecydowanie mój faworyt, wygra z pudrem transparentnym Essence. Jeszcze żaden puder nie zmatowił mi tak dobrze cery. Polecam przyjrzeć mu się bliżej.


Plusy:

  • matuje na kilka godzin 
  • doskonale stapia się z cerą i przedłuża trwałość makijażu 
  • sprawia,że pory stają się mniej widoczne 
  • daje ładne, naturalne wykończenie 
  • nie podkreśla suchych skórek 
  • pomimo swojej małej pojemności jest bardzo wydajny 
  • nie uczula i nie podrażnia


Minusy:

  • mała pojemność 


Dostępność: U konsultantek Mariza
Pojemność: 5g
Cena: 17,90zł















strona: www.e-mariza.info
profil na facebooku: http://www.facebook.com/MARIZA.konsultantka

kontakt w razie ewentualnych pytań: marizakonsultantka@wp.pl, gg: 42775618



10 komentarzy:

  1. Ja równiez jestem zadowolona ze swojego egzemplarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze,że nie tylko mi on przypadł do gustu :)

      Usuń
  2. stosuję teraz puder bambusowy, ale może kiedyś skuszę się też na ryżowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam tego pudru bambusowego, ale już tyle o nim słyszałam że chyba czas najwyższy wypróbować :)

      Usuń
  3. Dzisiaj właśnie go zamówiłam ;) mam nadzieję że się nie zawiodę .

    OdpowiedzUsuń

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!