Eveline- Serum do rzęs

Już od dawna chciałam wypróbować ten produkt. Jednak nie mogłam odżywki dostać w żadnej drogerii, a nie uśmiechało mi się zamawiać jej na allegro. Kiedy pojawiła się w Biedronce szybko wylądowała w moim koszyku. Długo się nie zastanawiałam tym bardziej,że ostatnio mam fioła na punkcie swoich rzęs.
Odżywka ma wygodną formę silikonowej szczoteczki. Elastyczna, gumowa szczoteczka bardzo dobrze chwyta i rozczesuje  rzęsy, nawet  te bardzo krótkie. Konsystencja jest gęsta i kremowa. Odżywka nałożona na rzęsy pozostawia biały kolor, który po chwili znika. Jednak gdy nałożymy jej za dużo ciężko jest wtedy przykryć biały nalot tuszem.
Jeśli chodzi o działanie u mnie ta odżywka kompletnie się nie sprawdziła. Używałam jej regularnie przez dwa miesiące. Przez pierwszy miesiąc na noc, przez drugi jako bazę pod tusz. Niestety, ale ten produkt kompletnie nic nie robi. Nie widzę żadnej różnicy jeśli chodzi o wydłużenie czy zagęszczenie. Żadnego pozytywnego i dobroczynnego działania.Nie wiem jak w przypadku wypadania rzęs, bo nigdy nie miałam z tym problemu. Podejrzewam jednak, że to serum również i z tym by sobie nie poradziło.
Podsumowując serum to dobrze sprawdza się jako baza pod tusz.  Ułatwia nanoszenie tuszu i dodaje objętości. To dla mnie  jednak za mało, tym bardziej, że producent obiecuje nam gruszki na wierzbie.

15 komentarzy:

  1. o je a myślałam, że to hitowa odżywka ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgodze sie z opinia- jak odzywka zero efektu, jako baza nawet fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masakra, no trudno, nie sięgnę po taki produkt, który nie robi nic.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam z Bell i było to samo jako baza tak, nic więcej

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że serum nie działa. Jednak naturalne sposoby są nie zawodne, u mnie sprawdza się po prostu olej rycynowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo to dobrze,ze jednak nie kupiłam, bo też się na nią czaiłam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. uuu....czyli bubel;/ szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo a myślałam, że warto ją kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A właśnie dzisiaj o niej myślałam, że to bubelek chyba raczej jest (mam i nie widzę efektów)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stosuje jako bazę pod tusz i sprawdza się dobrze

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciagle pracuje nad wygladem mojego bloga , mam nadzieje ze wkoncu zrobie tak zeby mi się podobal ;D ale daleka droga do tego ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, chciałam kupić i może kiedyś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do końca nie wiem co myśleć o tej odżywce, również kupiłam ją w Biedronce. Jako baza pod tusz sprawdza się świetnie, szczególnie w przypadku "podstarzałych" tuszy. Czy poprawiła stan moich rzęs? Nie wiem, ponieważ wieczorem używam produktu L'biotici (z którego jestem zadowolona). Myślę jednak, że serum z Eveline zostanie ze mną na dłuższy czas ze względu na swoje działanie jako baza pod tusz:).

    OdpowiedzUsuń

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!