Wakacyjna kosmetyczka | #1

Pakowanie to wielka sztuka, a każdy kolejny rok mi to uświadamia kiedy staram się spakować absolutne minimum. Najgorsze jest jednak, że zazwyczaj i tak pakuję o wiele za dużo rzeczy. Do tej pory zawsze zabierałam wszystko, bo nigdy nie wiadomo co może się przydać. W tym roku jednak postanowiłam wziąć tylko te kosmetyki, których tak naprawdę będę używać, a przynajmniej tak mi się wydaje. Starałam się podejść do tego zadania na spokojnie i wydaje mi się, że w tym roku aż tak nie przesadziłam z ilością wybranych produktów. Zdaję sobie sprawę, że wiele z Was nie zabiera żadnych kosmetyków kolorowych i zwyczajnie daje skórze odpocząć. Postanowiłam pokazać Wam zawartość tegorocznej kosmetyczki, bo sama bardzo lubię posty o tematyce wakacyjnej. Mam nadzieję, że przed wyjazdem uda mi się jeszcze pokazać część pielęgnacyjną.


9 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten produkt Max Factora. Zabierasz wszystko co potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko ile tych kosmetyków :D
    Zapraszam na konkurs :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/07/konkurs-wakacyjny.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Honolulu i baza z Hean jest również w moich w mojej wakacyjnej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie za duzo tego :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo duża ilość kosmetyków :). Super post, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. heh ja to dwa razy tyle na wakacje zabrałam :D


    Jeżeli masz ochotę to zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że to całkiem rozsądna ilość kosmetyków kolorowych ;)
    Ja na moje wyjazdy zabieram te produkty, których używam na codzień a jest ich zaledwie 8 (podkład, korektor, puder, eyeliner, tusz, kredka, balsam do ust i szminka w neutralnym kolorze) więc moja kosmetyczka pod tym względem jest naprawdę mała ;)

    OdpowiedzUsuń

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!