RIMMEL- PUDER STAY MATTE

Jako posiadaczka cery tłustej nie mogę obejść się bez pudru matującego. To jeden z moich must have w kosmetyczce. Powinien być nie tylko dopełnieniem makijażu ,ale przede wszystkim gwarantować długotrwałe matowienie, a przy tym nie tworzyć efektu maski. Puder Rimmel sprawdza się u mnie zaskakująco dobrze i na pewno sięgnę po niego kolejny raz.
Znajduje się w plastikowym, przezroczystym i tandetnym opakowaniu. Nie posiada żadnego aplikatora ani lusterka. Wcześniej górne wieczko było strasznie ruchome, a po dłuższym używaniu robiło się już zupełnie luźne. Producent postanowił jednak wyjść nam naprzeciw i zadbał o bardziej solidne opakowanie. Dodatkowo puder posiada wytłaczany wzorek.

Puder dobrze matuje i ładnie wyrównuje koloryt skóry. Świetnie współgra z różnymi podkładami. Po nałożeniu na twarz idealnie stapia się z cerą. Warto jednak odpowiednio wcześniej przygotować twarz, bo puder podkreślać suche skórki. Jeśli się dobrze przyjrzymy w opakowaniu widać malutkie drobinki. Na twarzy są one jednak zupełnie niewidoczne. Puder nałożony w odpowiedniej ilości jest praktycznie niewidoczny. Nie tworzy efektu maski, jak to często bywa w przypadku pudrów matujących. Najważniejsze jednak, że puder nie wpłynął negatywnie na stan mojej skóry. Nie powodował zapychania i nie doprowadził do powstawania nowych zaskórników. I jeszcze jeden plus za dużą wydajność. Przy codziennym stosowaniu puder wystarcza mi na kilka miesięcy.

9 komentarzy:

  1. Z moją skórą niestety średnio sobie radził, strefa T bardzo szybko zaczynała mi się świecić :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam go ostatnio i póki co zapowiada się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo go lubie, ale teraz już pudru nie używam, bo skóra mi sie extremalnie przesusza o tej porze roku

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten puder, to moje must have cały czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś go miałam i teraz po kilku lat do niego wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. W końcu go kupię, w sklepie spoglądam w jego stronę już od paru miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię, jest niezawodny przy utrwalaniu makijażu :) Jednak w cieplejszym okresie wybieram coś lżejszego, żeby trochę się"odpurdować" :D

    OdpowiedzUsuń

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!