AVON - LOVING LAVENDER

Dziś chciałam Wam pokazać kolejny lakier Avon, który skradł moje serce. Tak jak wspomniałam ostatnio lakiery tej firmy są diametralnie różne. W swojej kolekcji posiadam takie, które lubię i chętnie maluje nimi paznokcie, ale też takie, które mam chęć wyrzucić do kosza, bo malowanie nimi to istna katorga. Lakier Loving lavender zamówiony zupełnie przypadkiem, a na moich paznokciach gości ostatnio ciągle.
 Sama aplikacja lakieru jest łatwa i komfortowa. Dość gruby pędzelek ułatwia dokładne i równomierne rozprowadzenie lakieru. Krycie zadowalające. Tak jak w przypadku większości lakierów należy nałożyć dwie, cienkie warstwy żeby bez żadnych prześwitów pokryć płytkę paznokcia.


Kolor lakieru rzeczywiście kojarzy mi się z lawendą. Ma gładką, kremową konsystencję bez  żadnych drobinek. Bardzo ciężko było mi uchwycić aparatem jego prawdziwe oblicze, zwłaszcza przy takich warunkach atmosferycznych, jakie ostatnio panują. Mam jednak nadzieję, że chociaż w minimalnym stopniu udało mi się przybliżyć jego właściwy odcień.


Lakier szybko schnie. Nie trzeba czekać godzinami żeby wrócić do wykonywania codziennych czynności. Trwałość oceniam na duży plus. Lakier wytrzymał u mnie cztery dni bez żadnych odprysków. Po tym czasie zaczął się ścierać na końcówkach. Niestety, ale utracił też swój piękny połysk, którym cieszyłam się pierwszego dnia po pomalowaniu. Na całe szczęście ze zmywaniem nie ma absolutnie żadnych problemów.

v

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ale ostatnio moje skórki są w kiepskiej formie. Coraz niższa temperatura zdecydowanie im nie służy :)

      Usuń
  2. Takie fiolety to moje ulubione odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna lavenda, mam podobną z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest śliczny, kiedyś miałam kilka lakierów z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że bardzo ładny ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny kolorek, ale szkoda, że nie trzyma połysku za długo...

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię lakiery AVON,nigdy nie zwróciłąm uwagi na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh... uwielbiam ten kolorek i już wiem że musi być mój!!!

    OdpowiedzUsuń

♥ dziękuje
♥ wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!